Holistyczne Centrum

Wsparcia po Stracie

Wsparcia po Stracie

Zadzwoń do nas – jesteśmy po to by pomóc

Gdy lęk zabiera oddech…
Marzec przywodzi mi na myśl początek wiosny. Ta z kolei kojarzy mi się z tulipanami - ot, takimi, jakie stoją na moim biurku, gdy piszę ten tekst. Tulipany mają różne kolory, kształty… Ale jedną wspólną cechę - delikatność.

Delikatność zawsze potrzebuje zauważenia, zatrzymania, przysłuchania się potrzebom. Delikatność to łagodność, życzliwość, zatroskanie… Takie, jakie budzi się we mnie za każdym razem, gdy w drzwiach gabinetu stają Oni. Rodzice. Różnią się wiekiem, stażem związku, historią, doświadczeniem. Ale jedno mają wspólne – lęk.

Stają w zagubieniu, zamieszeniu, z obawą, niewiedzą. I potrzebą bycia zauważonym. Z ich historią, trudem, bólem, smutkiem, złością i lękiem. Lękiem, który zabiera oddech i plącze myśli. Tak krusi, tak delikatni… Tulipan i Tulipani… Tata i Mama.

Siadamy więc. Ja i Oni. Między nami płynie historia. Ich historia. Ważna, jedyna, wyjątkowa. Bo oto niedawno usłyszeli, że ich dziecko nie jest zdrowe. W morzu historii i łez pojawiają się fale emocji… Tu na wszystko jest miejsce.

Na smutek.

Na złość.

Na niepewność.

Na bezsilność.

I na ten lęk, co oddech zabiera.

Wiele pytań jak roztrzaskane o fale łodzie – co robić? Jaką decyzję podjąć? Czy damy radę? Czy udźwigniemy ciężar decyzji? Czy można żyć dalej?

Czasem odpowiedzi nie przychodzą łatwo. Czasem nie przychodzą wcale. Czasem nie ma dobrych lub złych decyzji. Są tylko decyzje. Ważne, by mogły być podjęte w nie-pośpiechu. By pytania mogły być głośno wypowiedziane. By uczucia mogły być nazwane.

Na to właśnie jest przestrzeń między nami. By w uważności móc siebie usłyszeć. Siebie. I siebie wzajemnie.

Siedzą Tulipan i Tulipani. Czasem tylko Tulipan… Czasem tylko Tulipani. Czasem ręce Tulipani oplatają brzuch, w którym jest Początek i Koniec Ich Historii. Czasami ręce Tulipani nie potrafią dotknąć brzucha. Nie szkodzi. Na dotyk i nie-dotyk jest miejsce między nami.

W tym czasie ograniczonym mamy nieograniczony czas na spotkanie. Ze sobą. I z lękiem, który zabiera oddech. Bo czy można bać się bardziej jak nie teraz właśnie? Gdy to, co ważne i cenne kruszeje, zamienia się w lekkie nasiona dmuchawca, które za moment ma zabrać wiatr… Jak ocalić to, co takie wątłe – miłość, rodzicielstwo, dziecko? Jak złapać oddech, uspokoić myśli w tej karuzeli zdarzeń, których nie powinno być? Bo przecież… przecież nie tak miało być.

Nie tak miało być, gdy pojawiły się dwie kreski na teście. Niezależnie od planowania ciąży lub nie, nie tak miało być. I nikt nie powinien się zastanawiać czy ciążę utrzymać czy przerwać. Nie tak powinno być, nie. A jednak… siedzący Tulipan i Tulipani na przeciwko mnie nierzadko zostają z takim pytaniem i kilkoma dniami, lub 15 minutami, ofiarowanymi przez lekarza na podjęcie decyzji. Tej, która na zawsze zmieni ich świat. Niezależnie jaka będzie.

Siedzimy więc w nie-pośpiechu w gabinetowej przestrzeni wypełnionej falami emocji, słowami, ciszą… W tej ciszy właśnie słychać najwięcej. W niej pobrzmiewa smutek, echem odbija się lęk, wyłaniają się pytania.

Nie znajdę na nie odpowiedzi. Nie podejmę decyzji. Zauważę Tulipana i Tulipani, usłyszę ciszę, pomogę zobaczyć i nazwać przychodzące emocjonalne fale, uporządkować wir myśli… Do czasu, gdy na morzu Waszej historii zapanuje łagodność. Żaden sztorm nie trwa wiecznie. Czasami po prostu musisz się czegoś złapać, by go przetrwać.

Tulipani w kruchości i delikatności tego momentu potrzebują zauważenia, zatrzymania, przysłuchania się potrzebom… Bo jesteście ważni. Wy i Wasza historia… niezależnie od jej dalszego ciągu.

Tekst: Magdalena Mikulska

Fot. Elwira Liegman

Więcej
artykułów

Holistyczne Centrum Wsparcia po Stracie eMOCja

Hospicjum Pomorze Dzieciom

Hospicjum Tulipani

Konto: 33 1090 1098 0000 0001 2428 2268
Przelewy zagraniczne: BIC /SWIFT/ – WBKPPLPP
IBAN: PL33109010980000000124282268

Bądźmy w kontakcie

eMOCja

Bądźmy w kontakcie

Holistyczne Centrum Wsparcia po Stracie to miejsce, do którego można zgłosić się nie tylko po pomoc, ale i po-MOC – na ten trudny czas. Przyjść z różnymi eMOCjami, a wyjść z MOCą.

Menu

Newsletter

Zapisz się na nasz newsletter