Czym jest wsparcie w żałobie i jak pomagają grupy wsparcia w eMOCji – wywiad z Małgorzatą Szwemin

Już po raz kolejny Holistyczne Centrum Wsparcia po stracie eMOCja organizuje zamknięte Grupy Wsparcia po Stracie. To przestrzeń dla osób, które doświadczyły straty bliskiej osoby i potrzebują wsparcia w przeżywaniu żałoby. W wywiadzie wyjaśniamy, jak działają grupy, czym różni się forma stacjonarna od online i czego można spodziewać się podczas pierwszego spotkania. Na te pytania odpowiada koordynatorka Centrum eMOCja Małgorzata Szwemin.
wywiad gosia grupy wsparcia jesien 2026

Który to już raz Holistyczne Centrum Wsparcia po Stracie eMOCja organizuje Zamknięte grupy Wsparcia. Dlaczego?

To już 11. edycja zamkniętych grup wsparcia po stracie, które organizujemy w Holistycznym Centrum Wsparcia po Stracie eMOCja. To jedna z naszych najważniejszych form pomocy osobom doświadczającym żałoby. 

Dlaczego ją organizujemy? Bo w żałobie ogromne znaczenie ma możliwość spotkania innych osób, które naprawdę rozumieją, przez co przechodzimy. W grupie można nie tylko mówić o stracie i związanych z nią emocjach, ale też usłyszeć: „ja też tak mam”.

To poczucie zrozumienia, wspólnoty i bycia z innymi w podobnym doświadczeniu często przynosi ulgę i pomaga lepiej radzić sobie z trudnościami, które pojawiają się w procesie żałoby. 

Co oznacza, że grupa jest „zamknięta”? Jak wygląda to w praktyce i dlaczego taka forma może być ważna dla osób przeżywających żałobę?

„Zamknięta” oznacza przede wszystkim, że skład grupy pozostaje stały przez cały czas jej trwania. Nie dołączają do niej nowe osoby w trakcie kolejnych spotkań, dzięki czemu uczestnicy od początku wiedzą, z kim będą pracować i mogą stopniowo budować poczucie bezpieczeństwa i zaufania. 

W praktyce grupa spotyka się regularnie przez określony czas, a uczestnicy mają możliwość poznania się, oswojenia ze swoimi historiami i przeżywania żałoby w obecności tych samych osób. To szczególnie ważne w sytuacji straty, kiedy wiele osób potrzebuje czasu, aby poczuć się na tyle bezpiecznie, by mówić o swoich emocjach i doświadczeniach. 

Stały skład grupy sprzyja budowaniu relacji, wzajemnego zrozumienia i poczucia przynależności. Uczestnicy nie muszą za każdym razem zaczynać od początku. Z czasem mogą coraz swobodniej dzielić się tym, co jest dla nich trudne, ale również tym, co pomaga im odnajdywać się w życiu po stracie.  

W tym naborze dostępna jest jedna grupa stacjonarna w Gdańsku i cztery grupy online. Skąd taki podział i czym różnią się te dwie formy spotkań?

Każda z tych form ma swoje zalety i niesie ze sobą ograniczenia. Stacjonarna grupa jest lokalna i nie każdy może w niej uczestniczyć ze względu na konieczność dojazdu. Grupa dedykowana jest osobom z Gdańska, gdyż współfinansowana jest z projektu Miasta Gdańsk. Zaletą jej jest możliwość spotkania osób i nawiązania relacji, które mogą potem przenieść się w inne miejsce, już po zakończeniu spotkań. Spotkania „wyciągają” uczestników z domu, czasem są jedynym motywatorem aby z niego wyjść. 

Grupy online są dedykowane osobom z całej Polski, są wśród nich grupy skierowane do osób po konkretnym rodzaju straty. Dla niektórych jest ważne aby móc pozostać w bezpiecznym środowisku swojego domu a jednak móc też spotkać się z innymi.  

Jednocześnie spotkanie twarzą w twarz daje coś, czego nie zawsze można doświadczyć online. Uczestnicy mają możliwość bezpośredniego kontaktu, nawiązania relacji, które czasem pozostają ważne również po zakończeniu grupy. Sam fakt, że trzeba wyjść z domu i przyjść na spotkanie, również może mieć znaczenie. W żałobie zdarzają się momenty, kiedy człowiek wycofuje się ze świata, a grupa może być jednym z powodów, żeby ten świat na chwilę znowu otworzyć. 

Grupy online pozwalają natomiast dotrzeć do osób z całej Polski, niezależnie od miejsca zamieszkania. Wśród nich są również grupy dedykowane osobom po konkretnych rodzajach straty, co daje możliwość spotkania ludzi, którzy mierzą się z bardzo podobnym doświadczeniem. 

Dla części osób forma online jest też po prostu bardziej dostępna i bezpieczna. Można pozostać w znanym sobie środowisku własnego domu, a jednocześnie spotkać innych ludzi, porozmawiać i doświadczyć tego, że nie jest się samemu. Dlatego nie powiedziałabym, że jedna forma jest lepsza od drugiej – ważne jest, aby osoba w żałobie mogła wybrać taką formę wsparcia, w której będzie jej łatwiej zrobić pierwszy krok. 

Wiele osób może mieć obawy przed pierwszym spotkaniem. Jak ono wygląda i czego można się spodziewać, kiedy po raz pierwszy dołączamy do grupy?

Pierwsze spotkanie ma przede wszystkim oswoić to, co nowe i nieznane. Jest czasem na poznanie się, przedstawienie tego, jak będzie wyglądała praca grupy, oraz wspólne stworzenie bezpiecznego kontraktu czyli zasad, które uwzględniają potrzeby i granice wszystkich uczestników. 

Nie oczekujemy, że ktoś podczas pierwszego spotkania od razu opowie całą swoją historię czy będzie gotowy mówić o wszystkim. Każdy ma swoje tempo i sam decyduje, czym i ile chce się podzielić.

Ważne jest dla nas, aby od początku można było poczuć, że jest to miejsce, w którym można być sobą, również wtedy, kiedy pojawiają się łzy, milczenie czy trudne emocje. 

Grupę prowadzą doświadczeni psychologowie, którzy dbają o komfort i bezpieczeństwo uczestników, pomagają w sytuacjach, które mogą być trudne, i czuwają nad tym, aby każdy miał w grupie swoje miejsce. 

Czy podczas spotkań trzeba mówić o swojej stracie? Co z osobą, która na początku nie jest gotowa dzielić się swoją historią?

Grupa jest przestrzenią do tego, aby mówić o swojej stracie, dzielić się tym, co trudne, i stopniowo oswajać własną historię. Nie oznacza to jednak, że trzeba od razu opowiedzieć o wszystkim. 

Dbamy o to, aby każda historia mogła rozwijać się w swoim tempie, trochę jak oswajanie straty po kawałku. Nikt nie jest przymuszany do zabierania głosu ani odpowiadania na pytania, jeśli nie jest jeszcze na to gotowy.

Można na początku przede wszystkim słuchać innych, obserwować, jak działa grupa, i mówić tylko o tym, na co ma się w danym momencie gotowość i zgodę. 

Czasem samo usłyszenie historii innych osób jest już ważnym doświadczeniem. Pozwala zobaczyć, że pewne emocje czy reakcje, które wydawały się bardzo osobiste i niezrozumiałe, są częścią doświadczenia żałoby. 

Co powiedziałaby Pani osobie, która myśli: „Nie wiem, czy grupa jest dla mnie, bo nie lubię rozmawiać o swoich emocjach z obcymi”?

Powiedziałabym: warto spróbować, zanim zdecydujemy, że grupa nie jest dla nas. Czasem nasze wyobrażenia o tym, jak będzie wyglądało dzielenie się emocjami z obcymi osobami, są zupełnie inne niż rzeczywiste doświadczenie. 

W grupie często okazuje się, że osoby, które jeszcze chwilę wcześniej były sobie obce, bardzo szybko stają się sobie w pewnym sensie bliskie, łączy je przecież doświadczenie straty. Możliwość powiedzenia komuś, kto naprawdę wie, czym jest żałoba, tego, czego być może nie potrafimy powiedzieć najbliższym, może przynieść dużą ulgę i poczucie bycia zrozumianym. 

Żałoba jest też doświadczeniem, które każdy członek rodziny przeżywa inaczej. Bliscy mogą bardzo się wspierać, ale czasem ich własne emocje, sposób przeżywania straty czy wcześniejsze trudności w relacjach sprawiają, że trudno jest być dla siebie nawzajem takim wsparciem, jakiego w tym momencie potrzebujemy. 

Udział w grupach wsparcia eMOCji jest bezpłatny. Dlaczego ważne jest, aby profesjonalna pomoc w przeżywaniu straty była dostępna bez względu na możliwości finansowe?

Uważam, że wciąż jest zbyt mało bezpłatnej, profesjonalnej pomocy psychologicznej, nie tylko tej związanej z żałobą. Dla nas bardzo ważne jest, aby osoba, która doświadczyła straty, nie musiała rezygnować ze wsparcia tylko dlatego, że nie może sobie na nie pozwolić finansowo. 

Żałoba może zresztą sama w sobie wiązać się z pogorszeniem sytuacji materialnej. Czasem pojawia się trudność z powrotem do pracy, obniżenie funkcjonowania zawodowego, konieczność przejęcia obowiązków osoby, która zmarła, albo zobowiązania finansowe, które po niej pozostały. W takiej sytuacji koszt pomocy psychologicznej może stać się kolejną barierą. 

Dlatego chcemy, aby możliwość spotkania z profesjonalistami i innymi osobami przeżywającymi stratę była dostępna niezależnie od zasobności portfela.  

Bardzo cieszymy się również ze wsparcia Miasta Gdańska, które finansuje stacjonarną grupę wsparcia. Jesteśmy za to bardzo wdzięczni, bo takie wsparcie pozwala nam docierać do osób, które w innym przypadku mogłyby pozostać bez profesjonalnej pomocy. 

Rozmawiał Bartosz Stelmasik

eMOCja Holistyczne Centrum Wsparcia po Stracie