Dla wielu osób to trudne do zrozumienia. „Przecież nic mi się fizycznie nie stało” – mówią. A jednak pojawiają się bóle mięśni, ucisk w klatce piersiowej, zawroty głowy, bezsenność, drżenie rąk czy problemy żołądkowe.
Dlaczego ciało reaguje na ból psychiczny?
Na poziomie świadomego myślenia wiemy, że zagrożenie minęło, jednak automatyczny system alarmowy organizmu reaguje tak, jakby wciąż trwało.
Kiedy wydarza się coś traumatycznego, organizm uruchamia ten sam system alarmowy, który aktywuje się podczas ataku lub wypadku:
- układ współczulny (walcz lub uciekaj),
- wyrzut adrenaliny i kortyzolu,
- napięcie mięśni,
- przyspieszenie oddechu i tętna,
- mobilizacja energii.
Problem polega na tym, że w traumie psychicznej często nie ma gdzie uciec ani z kim walczyć. Śmierć bliskiej osoby, przemoc fizyczna czy oglądanie ciała po wypadku to sytuacje, których nie można „rozładować ruchem”. Energia stresu zostaje w organizmie.
I wtedy ciało zaczyna „mówić za psychikę”.
Żałoba nie jest tylko przeżyciem emocjonalnym, to także doświadczenie neurologiczne, hormonalne i somatyczne.
Fizyczne objawy żałoby
Wiele osób zgłasza lekarzom objawy, które nie mają przyczyny w badaniach medycznych. Najczęstsze:
Bóle
- ucisk w klatce piersiowej („jak kamień na sercu”)
- bóle karku i pleców
- migreny
- bóle brzucha i jelit
- drętwienie kończyn
- uczucie „rozlanego” bólu w całym ciele
Zaburzenia snu
- bezsenność
- koszmary
- wybudzanie o stałej godzinie (często związanej z momentem śmierci)
- lęk przed zaśnięciem
Objawy neurologiczne
- zawroty głowy
- uczucie nierealności
- nadwrażliwość na dźwięki
- drżenie rąk
- problemy z pamięcią i koncentracją
Reakcje autonomiczne
- duszności
- kołatanie serca
- potliwość
- nagłe fale gorąca lub zimna
- przewlekłe zmęczenie
Często osoby w żałobie trafiają najpierw do kardiologa lub neurologa zanim dowiedzą się, że ich ciało przeżywa stratę.
Psychiczne objawy żałoby
Oprócz smutku pojawiają się stany, które mogą zaskakiwać:
- poczucie odrętwienia
- brak emocji
- poczucie winy („mogłem coś zrobić”)
- gniew
- natrętne wspomnienia
- obrazy wracające jak film
- trudność w uwierzeniu w śmierć
- unikanie miejsc lub ludzi
- lęk o życie innych
Żałoba nie przebiega liniowo.
To nie jest droga: zaprzeczenie → smutek → pogodzenie się.
To raczej fala — wraca, cofa się i zmienia formę.
Kiedy żałoba przechodzi w traumę (PTSD)
Czasami doświadczenie nie tylko boli, ono zostaje zapisane w układzie nerwowym jak wciąż trwające zagrożenie. Dotyczy to szczególnie sytuacji nagłych, brutalnych lub takich, w których osoba widziała śmierć albo jej bezpośrednie skutki.
Przykłady:
- żołnierz wracający z misji
- kobieta po gwałcie
- osoba obecna przy śmiertelnym wypadku bliskiego
- ktoś, kto znalazł ciało
- ktoś, kto musiał wykonać czynności po śmierci, np. uwolnić ciało bliskiej osoby
W takich przypadkach mózg nie zapisuje wydarzenia jako przeszłości.
On przeżywa je wciąż, tu i teraz.
Typowe objawy:
- flashbacki (obrazy pojawiające się jak rzeczywistość)
- reakcje ciała jak w chwili zdarzenia
- panika na widok podobnych bodźców
- unikanie wszystkiego, co przypomina
- nadmierna czujność
- trudność z odczuwaniem radości
- poczucie „nie jestem już sobą”
Tak działa układ nerwowy, który nie zakończył reakcji alarmowej.
Dlaczego ważne jest zrozumienie reakcji ciała?
Wiele osób w żałobie zaczyna się bać siebie:
„wariuję”,
„coś jest ze mną nie tak”,
„powinnam już funkcjonować normalnie”.
A tymczasem organizm próbuje przetworzyć doświadczenie przekraczające możliwości psychiki w danym momencie.
Dlatego w podróży przez żałobę potrzebne bywa nie tylko mówienie, ale też:
- regulacja oddechu
- ruch
- praca z napięciem
- przywracanie poczucia bezpieczeństwa w ciele
Jeśli po stracie:
- twoje ciało boli,
- masz objawy chorobowe,
- wracają obrazy,
- boisz się snu albo ciszy,
to znaczy, że twoje doświadczenie było intensywne, a układ nerwowy nadal je przetwarza.
Jak długo to może trwać i kiedy szukać pomocy?
Objawy żałoby nie mają jednego „prawidłowego” czasu trwania. U wielu osób najsilniejsze reakcje utrzymują się przez pierwsze miesiące, a fale wracają nawet po roku czy kilku latach – zwłaszcza w rocznice, święta lub ważne daty. To naturalne.
Warto jednak skonsultować się ze specjalistą, jeśli:
- objawy fizyczne są bardzo nasilone lub się pogłębiają
- nie jesteś w stanie spać przez dłuższy czas
- obrazy zdarzenia wracają jakby działy się ponownie
- unikasz niemal wszystkiego, co przypomina stratę
- pojawia się silny lęk lub napady paniki
- czujesz trwałe odrętwienie i brak emocji
- masz poczucie, że „utknęłaś/utknąłeś” w dniu zdarzenia
- pojawiają się myśli, że nie chcesz żyć
Gdzie szukać wsparcia?
Pomocą w żałobie i traumie zajmują się:
- psycholog
- psychoterapeuta (szczególnie pracujący z traumą)
- psychiatra, gdy objawy są bardzo nasilone lub wyniszczające fizycznie
Nasze Centrum oferuje:
Wsparcie indywidualne: dla osób dorosłych, dla dzieci
Grupy wsparcia: Zapisz się na grupę wsparcia!
Tekst: Elwira Liegman